wtorek, 17 września 2013

Powidła



Idealny przepis na klasyczne powidła śliwkowe 

Ilość: około 4 - 5 słoików 300 ml

Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek zwykłych 
  • 0,5 kg cukru 


Przygotowanie:

Śliwki dokładnie myjemy, osuszamy i usuwamy z nich pestki. Przygotowane owoce przepuszczamy przez maszynkę do mielenia i wstawiamy na małym ogniu. Gdy owoce zaczną puszczać sok dodajemy cukier i na wolnym ogniu smażymy mieszając od czasu do czasu przez około godzinę. Podsmażone owoce odstawiamy i smażymy jeszcze przez dwa lub trzy dni po około półtorej godziny dziennie. Następnie gotowy wrzący dżem przekładamy do słoików oraz szczelnie zakręcamy, pasteryzujemy i stawiamy słoiki do góry dnem do ostygnięcia. 

Smacznego!


31 komentarzy:

  1. Czy to konieczne, żeby gotować je aż 3 dni pod rząd?:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konieczne, gdyż w ten sposób uzyskasz najlepszy smak powideł, jak spróbujesz 3-dniowych, a 1-dniowych to poczujesz różnice ;P pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jak długo słoiki powinny być pasteryzowane?

      Usuń
    3. Słoiki z powidłami najlepiej żeby się gotowały około 5 minut:) pozdrawiam!

      Usuń
  2. stare gospodynie kazały tylko wyjąc peski i wsypac śliwki i cukier i prużyć na wolnym ogniu i broń Boże zamieszać - wtedy się nie przypalają

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwe powidła śliwkowe ach tan smak i aromat :D polecam serdecznie PYCHA

    OdpowiedzUsuń
  4. czy potrzeba aż tyle cukru? czy w ogóle go potrzeba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli robimy powidła na zimę potrzeba, aż tyle cukru żeby się nie popsuły. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. cukier jest w tym przypadku konserwantem

    OdpowiedzUsuń
  6. cukier w powidłach śliwkowych jest całkowicie niepotrzebny, gdyż same śliwki są bardzo słodkie. zamiast cukru wystarczy długo sterylizować słoiki. moja prabacia tak robi, powidła stoją czasem przez 3 lata i nic się z nimi nie dzieje. tak więc szanowny kolego, jest Pan w błędzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cukier musi być, chyba, że chcesz je szybko zjeść, bo zimy nie przetrwa, moja opinia z własnego doświadczenia

      Usuń
    2. Nieprawda, cukier w powidłach może być, ale nie musi, a już 05,kg cukru na 1 kg śliwek to profanacja powideł :))) Żadna wytrawna gospodyni tak nie robi. W wyjątkowych przyupadkach dodaje się cukier, jeśli śliwki są za kwaśne, ale proporcje przy powidłach sąinne: 100-150 g na 1 kg śliwek. Kiedyś zbierało się wegierki na powidła, kiedy były już zmarszczone przy ogonku, bo wówcvzas były najsłodsze. Smażone były prawie tydzień, bez cukru i nie przypominam sobie, żeby się popsuły, chociaż jadło się je do następnego sezonu albo nawet i dłużej.

      Usuń
    3. czego jeszcze nie ma cie w top chefie? albo master?

      Usuń
    4. szanowne anonimy :) proszę się tu nie wykłócać, robię powidła w taki sposób i nigdy nie usłyszałam "niedobre", jeśli ktoś ma swoje sposoby i wizję polecam stworzenie własnego bloga kulinarnego, pozdrawiam!

      Usuń
    5. Szanowna pani Gabrielo, to proszę wyłączyć możliwość komentowania:))) Nie mam pojęcia jak się tutaj zalogować, bo nie mam żadnego konta w wymienionych portalach czy jak to tam się nazywa :))) , ale uważam, że wymiana doświadczeń nie jest krytyką i nie trzeba się obrażać. Po prostu dżem jest dżemem, a powidła powidłami i każde z nich rządzą się swoimi prawami od wieków. Nie wątpię przez to w doskonały smak pani przetworów. Jeśli poczuła się Pani urażona to przepraszam, myślałam, że głos starszej pani przyda się:))) Pozdrawiam. Anna. I milczę już na wieki. A może krócej, bo za stara jestem na długowieczność :)))

      Usuń
    6. Paniu Aniu blog i komenatrze są właśnie po to, żeby wymieniać się poglądami i doświadczeniami, dzięki czemu czytelnik będzie mógł zrobić jeszcze lepsze danie niż przedstawione tutaj, według swoich indywidualnych preferencji, ale jeśli ktoś używa słowa profanacja, to nie wie co te sformułowanie oznacza, tym bardziej, że nie prezentuję tutaj nic niejadalnego. Krytyka w internecie to rzecz normalna, idzie się do tego przyzwyczaić, ale tu chodzi o formę krytyki z Pani strony. Nie ukrywam negatywnych komentarzy, są one jak najbardziej przydatne i na miejscu. Kończąc mój wywód przytoczę pewne słowa: czasem mowa jest srebrem a milczenie złotem, pozdrawiam!

      Usuń
    7. Muszę Panią zmartwić, znam znaczenie słów, których używam, jedynie przy smażeniu powideł nie traktuję ich śmiertelnie poważnie:))) Mam tylko nadzieję, że powidła nie obraziły się na mnie i cieszę się że, wbrew przytoczonemu przez Panią porzekadłu, nie milcząc zdążyłam Panią przeprosić za mój wybitny brak kultury i poprawności językowej.

      Usuń
    8. temat uważam za zamknięty, miłego dnia ;)

      Usuń
    9. Jak to? A przeprosiny za obrażanie moich braków w wykształceniu?:))) Wobec tegot zabójczy przepis na przerobienie śliwek w nieziemski smakołyk zostawię dla siebie i moich potomnych ;)) Miłego gotowania:))

      Usuń
  7. Fajny przepis, zamierzam skorzystać z niego niebawem, czekam tylko az te węgierki się pokaża dobre. Robię rózne dzemy i zawsze daje cukier, ale wedlug wlasnego gustu, zazwyczaj robie niskoslodzone dzemy ale cukier zawsze dodaje, nigdy nie slyszalam o przepisie na dzem bez cukru, moze i dobre ale jakos nie przekonuje mnie to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowna Pani, dżem i powidła to dwie różne historie. Trzecia historia to konfitura. Również robię sporo przetworów. Jeśli chodzi o cukier - powidła bez cukru, konfiturę jeden do jednego, dżem do smaku + (ja stosuję żelatynę). To tak najprościej. Jest jeszcze historyjka pod nazwą marmolada, więcej cukru niż przecieru owocowego. Pozdrawiam i smacznego.

      Usuń
    2. No właśnie, dżem a powidła to dwa różne przetwory, dlatego różnie się nazywają:))

      Usuń
  8. Ja od lat robię powidła bez cukru i są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  9. No i sprawa rozwiązana:) ja też robię bez cukru.Powidła są tak słodkie,że nie powinno się do nich dodawać cukru,ale zawsze jest to sprawa gustu z którym oczywiście się nie dyskutuje.......

    OdpowiedzUsuń
  10. Powidła ze śliwek węgierek robię zawsze bez cukru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedni dają cukier inni nie, czy to ważne, są gusta i guściki, jednią wolą słodsze inni mniej, jedni szybciej zjedzą i im się nie psują inni wolniej konsumują i się psują, w obu przypadkach powidła są dobre

      Usuń
  11. Trzeba tak robić powidła by było jak najmniej cukru albo wcale. Zgadzam się absolutnie z panią Anną.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tam robię z cukrem i nikt mi nie wciśnie kitu, że takie powidła są blee ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem tak, od kiedy mam działkę i swoje śliwki węgierki słodziusieńkie to bez cukru, ale z tych sklepowych to się chyba nie da, toż to kwaśne, a przynajmniej niesłodkie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepisów jest mnóstwo w sieci i każda z nas podaje swój wypróbowany, jeżeli komuś coś nie odpowiada wcale z naszych przepisów korzystać nie musi.
    Ja za tradycyjnymi nie przepadam, u mnie w domu robiło sie je przez trzy dni i bez cukru, ale muszą to być te prawdziwe węgierki, teraz jest czas na ciemne śliwki i one muszą być dosładzane.
    miłego dnia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w swym długim życiu zrobiłem dużo powideł i innych jak marmolada,konfitury,dżem.
      Jednak do powideł nigdy nie używałem cukru,pochodzę z gór,tajemnicę przetworów mam od babci,która wiedziała jak robić powidła.Teraz również będę robił powidła bez cukru!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...