sobota, 6 lutego 2016

Zrazy wołowe



Zawijane zrazy, czyli zawijaski z niespodzianką są wspaniałą strawą zarówno dla oka, jak i dla podniebienia

Ilość: 5 sztuk

Składniki:

  • ok. 800 g wołowiny bez kości
  • 5 plasterków wędzonego boczku
  • 5 łyżek ostrej musztardy
  • papryka marynowana lub świeża
  • 2 ogórki konserwowe lub kiszone
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • smalec lub olej do smażenia
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • pieprz
  • papryka mielona ostra lub słodka
  • sól



Przygotowanie:

Mięso kroimy na szerokie plastry, przykrywamy folią spożywczą i rozbijamy tłuczkiem na cienkie płaty. Następnie posypujemy je mielonym pieprzem, smarujemy musztardą i odstawiamy na ok. 15 minut w chłodne miejsce. W międzyczasie kroimy 1 cebulę w talarki, a paprykę i ogórki w słupki. Na każdym płacie wołowiny układamy po plastrze boczku, a na nim cebulę, paprykę i ogórek. Boki mięsa składamy do środka, a plastry zwijamy w rulon. Powstałe roladki związujemy białą, grubą nitką lub spinamy je wykałaczkami, aby się nie rozwinęły.


Zrazy podsmażamy z każdej strony na rozgrzanym tłuszczu. Następnie całość przekładamy do brytfanki lub innego garnka. Zrazy posypujemy papryką i zalewamy je szklanką wrzącej wody (w razie potrzeby wodę dolewamy). Dodajemy również ziele angielskie, liść laurowy, cebulę i czosnek. Wszystko dusimy pod przykryciem do miękkości ok. 1,5 godz. Pod koniec doprawiamy solą i pieprzem. 


Z gotowych zrazów zdejmujemy nici i podajemy je z kluskami śląskimi, kaszą gryczaną lub ziemniakami. Powstały sos z duszenia mięsa można doprawić śmietaną.

Smacznego!



9 komentarzy:

  1. Póki co, nie jem mięsa. Ale kiedyś to byłyby dla mnie strzał w dziesiątkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawał treściwego mięska. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mi ślinka pociekła . myy pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieki nie jadłam, kuszące zrazy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nice blog =)
    following each other via GFC, G+ and Instagram?
    have a nice sunday =)
    xoxo

    http://freaky-like-gnui.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrazy są cudne, pięknie zwinięte, pięknie upieczone i niesamowicie apetyczne. Nic tylko jeść i się zachwycać:)
    Aż żal, że nie mogliśmy być na tym obiedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ci wyszły :-) mój tato jest specjalistą w naszej rodzinie od zrazów :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W przekroju wyglądają fenomenalnie! Nie przepadamy za zrazami ale takie nawet kuszą :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...